• Historia szkoły

        •                                                                 Na podstawie T. Gałczyńska, „Historia szkoły ludowej w Albigowej” cz. I.

          Szkoła w Albigowej ma już 130 lat. Najpierw była niezorganizowaną (oficjalnie niezatwierdzoną przez władze oświatowe), od 1881 r. 1-klasową, od 1897 r. 2- klasową, od 1908 r. 4-klasową mieszaną, z kolei od 1921 r. szkołą 4-klasową z planem szkół 5-klasowych, w 1922 r. 4-klasową powszechną z planem szkół 6- klasowych, od 1924 r. szkołą powszechną 7-klasową, a po reformie od 1937 r. szkołą powszechną III stopnia.

          W okresie od XVIII do początków XX w. wieś Albigowa pozostawała w granicach zaboru austriackiego, poddawana wpływom najpierw Monarchii Austriackiej, a następnie Monarchii Austrio-Węgierskiej. Życie w Galicji nabrało największego rozmachu po uzyskaniu autonomii, w ramach której powołano Sejm Krajowy. Odtąd zaczęły następować powolne zmiany w wielu dziedzinach życia: w gospodarce, rolnictwie, oświacie.
          Zmiany w gospodarce i ustawodawstwie w Galicji zapoczątkował akt zniesienia pańszczyzny z 17 IV 1848 r. i uwolnienie chłopów z poddaństwa. Dla Albigowej został on wystawiony 23 IV 1948 r. w Handzlawie Dolnej [Handzlówce] przez jej właściciela Stanisława Pieniążka. Aktem kupna z dnia 4 XI 1856 r. wieś Albigową nabył hr. Alfred Potocki z Łańcuta. Liczyła ona wtedy [w 1851 r.] 1 202 katolików i 23 Żydów. Do posiadłości dworskiej w Albigowej należały dwa folwarki, dwa młyny, trzy karczmy. Znajdowała się tu także szkółka parafialna, w której uczył miejscowy organista.
          Nowe ustawodawstwo gminne dla Galicji wprowadzono w 1866 r. Ustawa z 12 sierpnia 1866 r. nakładała na gminę m. in. obowiązek starania się o zakładanie, uposażenie i utrzymanie szkół ludowych. Koszty budowy i utrzymania publicznych szkół miał ponosić budżet państwa i gmina. Budżet państwa miał za zadanie pokryć wydatki na pensje nauczycielskie, pomoce naukowe, biblioteki, druki szkolne. Gmina finansowała wydatki rzeczowe określone wg norm ustalonych przez rady szkolne powiatowe takie, jak: utrzymanie pomieszczeń szkolnych, zapewnienie opału, oświetlenie, ubezpieczenie, remonty i utrzymanie porządku. Szkoły miały ustalone budżety (preliminarze). Gmina zapewniała nauczycielowi mieszkanie oraz 2 morgi pola ornego do jego własnego użytku.
          Obszar dworski (folwark) wyłączono z obszaru jednostkowej gminy jako osobne ciało administracyjne i odtąd był on zarządzany przez przełożonego posiadłości dworskiej, zatwierdzanego przez urząd powiatowy. W związku z tym folwark został zwolniony od płacenia podatków gminnych na budowę i utrzymanie dróg (mimo, że dziedzic z nich korzystał) i szkolnictwo.
          Uwarunkowania rozwoju szkolnictwa w Galicji w okresie autonomii spowodowały, że reformy powstałej w 1866 r. Rady Szkolnej Krajowej (RSK), pierwszego ministerstwa oświaty, wprowadzano powoli i opornie. Rozpoczęła się prawdziwa batalia o polską szkołę z udziałem organizacji nauczycielskich, a także posłów na Sejm Krajowy, działaczy społecznych, księży. [internet 1]
          W powiecie łańcuckim realizacja obowiązku szkolnego była bardzo niska.

          W latach 1890-1894 do szkoły nie chodziło ok. 60 % dzieci zobowiązanych do nauki codziennej i dopełniającej. Brakowało szkół i nauczycieli. W 1890 r. w powiecie pracowało 74 nauczycieli (54 mężczyzn i 20 kobiet).
          Dzieci wiejskie uczyły się w szkółkach parafialnych, zimowych, trywialnych, a miejskie w normalnych. W szkołach parafialnych organista, pod nadzorem księdza, uczył rachunków, czytania i pisania, religii oraz rzadko elementów wiedzy rolniczej i ogrodniczej. Duża część społeczeństwa nie uświadamiała sobie potrzeby oświaty ze względu na politykę zaborców.
          Pierwsza wzmianka o szkółce parafialnej w Albigowej pochodzi z 1623 r. Szkoły budowano w pobliżu kościołów i plebanii, aby utrzymać nad nimi kontrolę i również dlatego, by nauczyciel i uczniowie uczestniczyli w religijnym życiu parafii. Władze kościelne przypominały o obowiązku utrzymania szkoły w każdej parafii, nakazując: „Przy każdym kościele parafialnym, jeśli go stać na utrzymanie magistra nauk wyzwolonych, utrzymywać bakałarza albo innych mężów dojrzałych i odpowiednich do uczenia chłopców. Rektorzy kościołów, ze względu na troskę o rozwój kultu Bożego, mają odbudować zniszczone szkoły, upadające odrestaurować. Koniecznych ministrów: kantora, organistę i bakałarzy utrzymują przy swych kościołach”.
          Do obowiązków rektora szkoły należała nauka czytania i pisania oraz udział w nabożeństwach kościelnych. Program obejmował naukę katechizmu, 10 Bożych przykazań, czytanie Ewangelii i żywotów świętych, organizowanie nabożeństw do Matki Najświętszej, śpiewanie różańca i nauka posługiwania do mszy św. Uczniów, nazywanych scholarami, było kilku.
          W Albigowej dzieci uczyły się w drewnianym, krytym strzechą, domu gminnym, nazywanym przez ludność „szkołówką”, znajdującym się z południowej strony kościoła. O naukę dzieci dbał młody ks. Marceli Bogucki (pracował we wsi w latach 1839-1858) i w 1844 r. była tu zorganizowana stabilna szkółka parafialna, podobnie jak w Husowie, Gaci, Kosinie, gdzie uczyli miejscowi proboszczowie.
          Gdy w 1858 r. do wsi przybył ks. Wincenty Poznalski, to zachęcał gospodarzy, by posyłali dzieci do szkoły, a kolejnym organistom polecił je uczyć. Nauka trwała od późnej jesieni do kwietnia, gdy rozpoczynały się prace polowe. Rodzice płacili przeważnie ziemniakami lub zbożem, czasem reńskimi (złoty reński to austriacka waluta). Pensja organisty wynosiła 80 złr rocznie (wartość dwóch krów). Dowodem na panujący we wsi analfabetyzm są zapisy w księdze protokołów rady gminnej w końca XIX w. prowadzonej przez pisarza gminnego. Niewielu spośród radnych umiało się podpisać, inni stawiali krzyżyk przy swoim nazwisku. Znakiem krzyża podpisywali się także rodzice chrzestni w księgach chrztu. W latach 1873-1874 w szkółce parafialnej uczył organista Józef Bojarski, w 1875 r. pisarz gminny Tomasz Szpunar, w latach 1876-1880 Teofil Rügenberg. Pierwszym etatowym nauczycielem 1-klasowej szkoły ludowej w Albigowej w 1881 r. został Michał Władysław Jemioło. W 1887 r. gmina wybudowała w centrum wsi niewielki murowany budynek szkolny, który wyróżniał się na tle kurnych chałup, gdyż murowane były tylko plebania, organistówka i dom dawnego wójta. Do szkoły chodziło w tym czasie 108 dzieci. Młodsze uczyły się rano, starsze po południu. W 1890 r. przyjęto do pracy kierownika Andrzeja Mazanka. W 1897 r. szkołę w Albigowej przekształcono na 2-klasową. Liczba uczniów systematycznie wzrastała i w 1905 r. było ich 316. Dlatego w 1904 r., tę małą szkółkę rozebrano do fundamentów, a na jej miejscu postawiono nową, z 4 izbami, kancelarią i mieszkaniem dla kierownika.
          Gorącym orędownikiem w szerzeniu oświaty powszechnej i rolnej był ks. proboszcz Antoni Tyczyński (1856-1925). Aby zapewnić rozwój miejscowego rzemiosła i przeciwdziałać rozdrobnieniu gospodarstw, wykształcił kilkunastu chłopców na rzemieślników, płacąc za ich naukę i pobyt w szkołach. Ksiądz przeniósł z Gorliczyny do Albigowej Szkołę Gospodyń Wiejskich, założył szkołę koszykarską, a przy niej pracownię.
          Wraz z przyrostem liczby mieszkańców szkoła po kilku latach zrobiła się znów za mała. W 1910 r. zaczęto wynajmować sale we wsi. Klasy były przepełnione, warunki pracy bardzo trudne, zarówno dla dzieci, jak dla nauczycieli tracących zdrowie w dusznych pomieszczeniach. Po śmierci 70-letniego kierownika Andrzeja Mazanka w 1916 r. o tę posadę starał się miejscowy nauczyciel Ignacy Wilkoń, dorabiający jako listonosz, ale przydzielono ją Bolesławowi Steckiemu. Nowy kierownik rozpoczął pracę w roku szkol. 1916/1917 i zamieszkał z rodziną w dwupokojowym mieszkaniu w szkole. Pozostałe nauczycielki wynajmowały mieszkania u gospodarzy na wsi, nieraz gnieżdżąc się wspólnie z rodziną i będąc narażone na wiele niewygód. W szkole było zapisanych 397 uczniów i dlatego nauka musiała odbywać się rano i po południu. W 4-klasowej szkole w 7 oddziałach pracowało 5 nauczycielek.
          O poziomie nauczania w szkole ludowej świadczyła ilość dzieci podejmujących dalsze kształcenie w szkołach zawodowych lub średnich. W związku z tym, że we wsi były jeszcze dwie inne szkoły, to niektórzy uczniowie kontynuowali naukę w szkole koszykarskiej, a dziewczęta w Szkole Gospodyń. Nieliczni uczniowie kształcili się również w Łańcucie, Rzeszowie, Leżajsku, Rakszawie lub Przemyślu. Gdy w Łańcucie w 1907 r. powstało gimnazjum, to uczęszczała tam początkowo nieliczna, a w miarę upływu czasu coraz większa grupa uczniów z Albigowej. Do kl. I gimnazjum szli chłopcy po kl. IV, a ci, co ukończyli kl. VII szkoły powszechnej, do kl. III gimnazjum. Dziewczęta uczyły się w seminarium nauczycielskim ss. Boromeuszek.
          W roku szkol. 1921/1922 weszły nowe programy nauczania, a dotychczasową nazwę „szkoła ludowa” zamieniono na „szkoła powszechna”. Szkoła w Albigowej została zorganizowana na 4-klasową z planem szkół 5-letnich. W 1923 r. dzięki pieniężnym składkom rodziców dzieci i grona pedagogicznego ufundowano szkole sztandar, a w 1927 r. mieszkańcy wybrali patrona ks. Antoniego Tyczyńskiego.
          W roku szkol. 1924/1925 szkołę zamieniono na 7-klasową. Władze oświatowe zwracały szczególną uwagę na wychowanie dzieci i młodzieży, a określone działania w tym zakresie znalazły miejsce w regulaminie dla szkół. Wychowawczą rolę spełniały wycieczki, których nie organizowano zbyt dużo ze względu na ubóstwo rodzin. W szkole była biblioteka i świetlica, działały organizacje szkolne. Uczniowie uczestniczyli w różnego rodzaju świętach szkolnych, okolicznościowych, narodowych, kościelnych. Dla młodzieży starszej urządzano wieczorowe kursy dokształcające.
          W roku szkol. 1934/35 p.o. kierownikiem został Longin Śnieszek i pozostawał na tym stanowisku do 1944 r. Zabiegał o doraźne remonty budynku szkolnego, o przesunięcie koryta rzeczki Sawy, bo płynęła zbyt blisko podwórza. Nauczyciele włączali się w pracę pozaszkolną i prowadzili młodzieżowe organizacje, organizowali przedstawienia, wygłaszali odczyty w kółku rolniczym, prowadzili lekcje pokazowe. Wizytatorzy wyrażali pochlebne opinie o pracy szkoły. W 1937 r. po reformie jędrzejewiczowskiej przemianowano ją na szkołę III stopnia. Uczyli wtedy: Leon i Stefania Grabowieccy, Maria Babiarz, Helena Barowicz, Franciszka Dudzińska- Reizer, Zofia Kluz, Zofia Cisek. W przededniu II wojny światowej do szkoły chodziło 233 dzieci, pracowało 6 nauczycieli.
          Albigowa jest wsią rozległą i dlatego dla dzieci z przysiółka Honie w 1910 r. założono klasę eksponowaną (filialną), dla której szkołą główną została szkoła w Albigowej. Pierwszym nauczycielem był Alojzy Szary, a po nim Roman Mazanek. Szkoła nie miała własnego budynku i umieszczono ją w wydzierżawionej izbie „przy Krzyżyku”, a w 1924 r. 1-klasową szkołę przeniesiono do wynajętego drewnianego budynku przy cegielni. Uczęszczały tu niektóre dzieci z sąsiednich wsi: Handzlówki, Cierpisza i Woli Rafałowskiej. Władze gminne myślały o budowie szkoły na Honiach już od 1914 r., ale zamysł zrealizowano dopiero w 1937 r.

          Powojenną historię szkoły w Albigowej tworzą jej kolejni kierownicy: Józef Węgrzyniak (zmarł w sierpniu 1946 r.), Leon Grabowiecki (zmarł w lutym 1969 r.), Genowefa Kisałowa (odeszła w 1980 r.), Zofia Trojnar (odeszła w 1999 r., zmarła w maju 2016 r.), potem Anna Filar.

          Na mocy ustawy z dnia 8 stycznia 1999 r. z dniem 1 września szkoły podstawowe stały się 6-letnimi szkołami podstawowymi. W dniu 25 lutego Rada Gminy Łańcut podjęła uchwałę w sprawie założenie Publicznego Gimnazjum w Albigowej i określiła obwód szkolny obejmujący Albigową i Handzlówkę, a w dniu 10 czerwca 1999 r. uchwałę w sprawie utworzenia oddziału Publicznego Gimnazjum w Handzlówce na okres od dnia 1 IX 1999 r. do dnia 30 VI 2001 r. Dyrektorem szkoły został Jan Niepokój (odszedł w 2007 r.). W lutym 2007 r. Rada Gminy Łańcut podjęła uchwałę o połączeniu Szkoły Podstawowej i Publicznego Gimnazjum w Zespół Szkół w Albigowej. Dyrektorem mianowano Annę Filar, która na tym stanowisku pozostała do dnia 31 sierpnia 2017 r. (w szkolnictwie przepracowała 48 lat). Natomiast od dnia 1 września 2017 r., po wprowadzeniu reformy szkolnictwa i likwidacji gimnazjów, dyrektorem Szkoły Podstawowej w Albigowej, w drodze konkursu, został wybrany Adam Hoły.

          WSPOMNIENIE O ZOFII TROJNAR

                      W dniu 5 maja 2016 r. zmarła długoletnia dyrektor Szkoły Podstawowej w Albigowej Zofia Trojnar. W głębokim smutku i żalu  na cmentarzu w Markowej 8 maja 2016 r. w ostatniej drodze Zmarłej towarzyszyli Rodzina, przyjaciele, byli współpracownicy, mieszkańcy Albigowej i Markowej oraz liczne grono wdzięcznych Jej wychowanków. Zofia Trojnar przez 71 lat życia mozolnie znaczyła ślad swojej drogi na tej ziemi. Jaka była ta jej życiowa droga?

                      Urodziła się 1 grudnia 1944 r. Dzieciństwo i młodość spędziła w rodzinnej Markowej. Po zdaniu matury ukończyła Studium Nauczycielskie w Przemyślu, a następnie studia magisterskie w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Rzeszowie w wydziale filologia polska. Całe swoje zawodowe życie związała z oświatą. W latach 1963-1966 pracowała w Szkole Podstawowej w Bobrówce koło Jarosławia. Kolejną kartę historii swojego życia zawodowego pisała w Albigowej. Pracowała na stanowisku nauczyciela języka polskiego, a później w latach 1980-1997 dyrektorki Szkoły Podstawowej.

                      W szkole w Albigowej pracowała 34 lata. Doskonale znała jej atmosferę, a przede wszystkim ludzi, z którymi przyszło Jej tutaj żyć i pracować. W okresie pełnienia kierowniczej funkcji dbała o rozwój szkoły. Wraz z komitetem rodzicielskim i aktywem wsi podjęła, zakończone sukcesem, starania o budowę nowego budynku szkoły. Bogactwo dokonań, postawa wobec drugiego człowieka, pasja z jaką wykonywała trudny i odpowiedzialny zawód, zostały kilkakrotnie uhonorowane nagrodami Kuratora Oświaty, Gminnego Inspektora Oświaty, Wójta Gminy Łańcut, a w 1984 r. Złotym Krzyżem Zasługi. Każde pożegnanie, a szczególnie to ostatnie, skłania do zadumy, refleksji i przywodzi wspomnienia. Chciałoby się zatrzymać czas, zapamiętać twarz, obrazy, rozmowy, wspólne działania. Wdzięczni zmarłej czujemy się w obowiązku podziękować za Jej pracę i trud. Niewielu ludzi pracę traktuje jak powołanie, dla Niej szkoła i przekazywanie wiedzy innym było życiową pasją, a gwar szkolny, młode i chłonne wiedzy umysły dawały Jej siłę i energię do życia. Z jednej strony nauczyciel i wychowawca z powołania, z drugiej humanista z wyboru. Jak przystało  na prawdziwego humanistę: ,,nic co ludzkie, nie było Jej obce’’.

                      W pamięci wychowanków pozostała jako nauczyciel przekazujący nie tylko wiedzę o języku, ale przede wszystkim ktoś, kto uczył dostrzegać piękno, rozumieć drugiego człowieka, a świat odbierać otwartym sercem. Jako dyrektor potrafiła tworzyć trwałe więzy pomiędzy gronem pedagogicznym, a dyrekcją, łączyć wysokie wymagania z wyrozumiałością, potrafiła znaleźć dobre słowo w trudnych chwilach, podnieść na duchu, zmobilizować do wysiłku i zachęcić do działania, a porażki traktować jak wspólną szkołę życia. Zofia Trojnar pozostawiła po sobie dzieła, które będą pomnikami Jej pamięci.

                      W mowie pożegnalnej dyrektor Anna Filar powiedziała: „Stojąc nad Twoim grobem wierzymy w horacjańskie non omnis moriar. Grono nauczycielskie, współpracownicy, wychowankowie, przyjaciele zapamiętają Cię jako człowieka, z którym spędziliśmy wiele wspaniałych chwil. Odeszłaś, pozostawiając puste miejsce. Nie ma Cię już wśród żywych, ale głęboko jesteś w naszej pamięci, bo ,,umarłych pamięć dotąd trwa, dokąd pamięcią się im płaci’’. My zapewniamy Cię o naszej wdzięcznej pamięci i modlitwie”.

           

          Urszula Bar

          Artykuł z „Głosu Gminy Łańcut” nr 4 z sierpnia 2016 r.

    • Kontakty

      • Zespół Szkolno-Przedszkolny w Albigowej
      • zsalbigowa@op.pl
      • +48 17 2267191
      • 37 – 122 Albigowa 489 woj. podkarpackie
      • 815-181-06-75
      • zsalbigowa@op.pl
      • Adres skrytki Szkoły Podstawowej w Albigowej na elektronicznej Platformie Usług Administracji Publicznej (ePUAP) to /SPAlbigowa/SkrytkaESP. Skrzynka zawiera formularz elektroniczny o nazwie „Pismo ogólne do podmiotu publicznego”, za pomocą którego można zwrócić się z każdą sprawą należącą do zakresu działań Szkoły.
  • Galeria zdjęć

      brak danych